W piękne wiosenne dni na naszych głowach powinny pojawiać się lekkie fryzury. Delikatne i naturalne upięcia to look, który pasuje zarówno do pracy, na spacer czy wieczorne wyjście. Dodatkowym ogromnym plusem jest to, że możemy wykonać je samodzielnie :) Ja dziś pokaże jedno z szybszych sposobów na nieład :) Upięcie to możemy wykonać zarówno z włosów wycieniowanych jak i jednej długości , ledwie spoczywających na ramiona bądź za łopatki .

Wysuszone z głową do dołu włosy delikatnie kręcimy na lokówce . Grubość skrętu nie ma znaczenia, więc robimy to dużymi pasmami by zajęło nam to jak najmniej czasu .

Rozdzielamy włosy na dwie części boczne , sekcje na samym czubku głowy i tylną część włosów .

Partie na czubku głowy posypujemy magicznym proszkiem na objętość lub delikatnie tapirujemy. Osobiście polecam puder , daje naturalniejszy efekt.
Tak przygotowaną sekcje upinamy luźno na środku z tył głowy, następnie lekko skręcamy i znów podpinamy .


Teraz w ten sam sposób zwijamy jeden, a następnie drugi bok włosów i upinamy ponad poprzednim "zawijasem " tak by ukryć wsuwki :)

Pozostałe włosy dzielimy na 3 części i zawijamy oraz upinamy nieco poniżej środka głowy .

Całość delikatnie lakierujemy tak by nie zaburzyć naturalnego wyglądu fryzury .
Piękne :D uwielbiam takie wariacje :D
OdpowiedzUsuńJa bym jeszcze dodałam lekki warkoczyk gdzieś-może nawet od czoła idący-jak paska? Taki hipi :) piękne. Cudne te włosy-no i kolor. Obłędny :D
bardzo dziękuje :)
Usuń